Zaloguj

Zaloguj

Oklahoma City Thunder - Chicago Bulls 101-106

 bulls okc

Bulls mają stosunkowo łatwy terminarz w lutym i świadomość, że nie mogę tego powiedzieć o marcu. Stąd bardzo istotne jest, żeby mimo kłopotów zdrowotnych połowy składu wygrywali spotkania potencjalnym outsiderami. Z Oklahomą nie obyło się bez problemów, ale kluczowy jest finalny wynik. King of the Fourth potwierdził swoje panowanie i Byki zaliczają trzecią wygraną z rzędu. 

CHICAGO BULLS 134 - 122 MINNESOTA TIMBERWOLVES

derozanwolves

Obawiałem się starcie z ekipą Wilków. Obawiałem się pojedynku KAT kontra Vucevic. Obawiałem się zupełnie niepotrzebnie. Zapraszam na parę zdań na temat tego zwycięskiego pojedynku.

Chicago Bulls - Charlotte Hornets 121-109

bulls hornets

Żadna z ekip nie znajduje się obecnie na zwycięskiej ścieżce, ale z uwagi na ostatnią formę to mimo wszystko większe szanse dawało się w tym starciu Bykom. Niestety przez kontuzje nie było nam dane zobaczyć pojedynku braci Ball. Musiał nam wystarczyć popis chicagowskiego Big Three.

Phoenix Suns - Chicago Bulls 127-124

bulls suns

Bulls w przetrzebionym składzie z całą pewnością nie byli faworytem pojedynku z ubiegłorocznym finalistą NBA - Phoenix Suns. Ich szansę zwiększał jednak powrót do gry Zacha LaVine’a. To jednak za mało, kiedy zapomina się o defensywie.

Philadelphia 76ers - Chicago Bulls 119 - 108

bulls sixers

Szkoda, że w okresie kiedy Bulls czeka tyle wyzwań, regularnie kontuzje łapią ich najlepsi obrońcy. Mimo przeciwności Chicago nie oddają pola łatwo nawet najsilniejszym przeciwnikom, ale i tym razem zabrakło trochę talentu, by przeciwko Embidowi i spółce przesunąć szalę na swoją stronę.

CHICAGO BULLS 122 - 115 INDIANA PACERS

vuc pacers

Po porażce z Toronto każdy oczekiwał spokojnej wygranej z Indianą. Wygrana była ale spokojną nazwać się jej nie dało. Warto jednak było zarwać noc, by na żywo zobaczyć co w swej ostatniej akcji zrobił nasz „pirszoroczniak”.

CHICAGO BULLS 120 - 127 TORONTO RAPTORS

vuc glass

Po ostatnich zwycięstwach musieliśmy niestety zaznać smaku porażki. W tym ciężkim dla nas meczu Raptors pokonują nas po dogrywce.

CHICAGO BULLS 122- 131 SAN ANTONIO SPURS

demar pop

Niestety nie udał się DeMarowi powrót do San Antonio. Mimo całkiem dobrej gry zabrakło nam w końcówce zdecydowania. Zabrakło nam dziś tego pazura, który w tym sezonie nieraz pozwalał nam zwyciężać.